Co drugi właściciel nerwowo szarpie smycz, gdy pies zastyga nad słupem lub źdźbłem trawy.
Kynolog jest pewien: takim zachowaniem pozbawiamy psa głównego źródła informacji o świecie, czyniąc jego życie nudnym i niespokojnym, donosi korespondent .
Psi węch jest jak nasze oczy i uszy razem wzięte. Dzięki zapachom będzie wiedział, kto tu był, co jest chore, głodne lub przestraszone, a nawet w jakim nastroju jest nieznajomy.
Kiedy zmuszamy psa do biegania obok i nie rozpraszamy go, pozbawiamy go możliwości „czytania wiadomości”. Prowadzi to do kumulacji stresu, ponieważ zwierzę żyje w niewiedzy, kto wkracza na jego terytorium i czy w ogóle jest bezpieczne.
Labrador zaczął srać w domu i skomleć, co warte było skrócenia przez właścicieli spacerów do szybkiego odwrotu. Okazało się, że dla psa kluczowe było obwąchanie otoczenia, by się uspokoić i uświadomić sobie, że świat wokół niego jest stabilny.
Węszenie to fizyczna praca dla mózgu, która męczy psa tak samo, jak bieganie za patykiem. Piętnaście minut inteligentnego „czytania zapachu” może zastąpić godzinę aktywnego biegania, a nadpobudliwe zwierzęta stają się bardziej zrównoważone po takim treningu.
Pozwól psu wybrać własną trasę, w rozsądnych granicach, i wąchaj wszystko, co go interesuje, z wyjątkiem szczerze niebezpiecznych odpadów. Zadowolony zmysł węchu daje poczucie kontroli nad otoczeniem, a spokojny i szczęśliwy pies w domu to najlepsza nagroda za cierpliwość na świeżym powietrzu.
Czytaj także
- Kiedy kot mruczy – to zawsze ze szczęścia: etolog obala główne błędne przekonanie
- Jak często należy przycinać paznokcie kota i psa: odpowiedź weterynarza na cichy ból

