Zdjęcie: z otwartych źródeł
Aby uzyskać dużo plonów, należy przestrzegać zasad płodozmianu na stronie
W rolnictwie płodozmian to zasada rotacji upraw na działce. Uprawa tej samej rośliny w tym samym miejscu przez wiele lat z rzędu jest niedozwolona, w przeciwnym razie wyczerpie glebę. Mądrzy hodowcy dacz powinni wiedzieć, że tylko niektóre warzywa mogą być sadzone po pomidorach w następnym roku. Zawsze należy rozważyć, jak poprzednicy wpłyną na nowe sadzonki.
Powiedzieliśmy Ci, co możesz sadzić po pomidorach, a co jest absolutnie niemożliwe zgodnie z prawami płodozmianu. Nie zaniedbuj tych zasad, w przeciwnym razie nawet przy doskonałej staranności nie będziesz w stanie cieszyć się wspaniałymi zbiorami.
Co można sadzić po pomidorach
Planując uprawy, należy pamiętać o ważnym niuansie – pomidory zużywają dużo azotu z ziemi. Dlatego w przyszłym roku w tym miejscu należy sadzić rośliny, które nie potrzebują tego pierwiastka śladowego w dużych ilościach.
Dobrze na grządkach po pomidorach uprawiać rośliny strączkowe, czyli fasolę, groch i soczewicę. Nie tylko same nie potrzebują azotu, ale również go produkują i w ten sposób wzbogacają glebę.
Jeśli zastanawiasz się, czy możesz posadzić czosnek po pomidorach, byłby to dobry pomysł. Jeśli pomidory pozostawią w glebie jakiekolwiek szkodniki, fitoncydy czosnku je zniszczą.
Odpowiedź na pytanie, czy można sadzić cebulę po pomidorach, jest podobna. Taka przemiana ma doskonały wpływ na cebulki.
Zaleca się również sadzenie na tych samych grządkach niektórych roślin okopowych. Marchew, buraki, seler i rzepa to rośliny, które nie cierpią na te same choroby co pomidory. Rosną one również głębiej w glebie niż korzenie pomidorów. Na tej głębokości gleba nie jest jeszcze wyczerpana.
Czy ogórki można sadzić po pomidorach – to również pytanie, nad którym często zastanawiają się rolnicy. Jest to kolejny przykład dobrego płodozmianu, gdy rośliny nie mają wspólnych szkodników. Różne rodzaje systemów korzeniowych wykluczają konkurencję o składniki odżywcze.
Czego nie sadzić po pomidorach
W botanice pomidory należą do rodziny psiankowatych. Na działce, na której w zeszłym roku rosły pomidory, nie zaleca się siewu innych roślin tego typu – ziemniaków, bakłażana, papryki i pęcherzycy. Powód jest prosty – wszystkie psiankowate mają wspólne choroby, które z pomidorów natychmiast przeniosą się na nowe sadzonki.
Dynie i cukinie są również uważane za złych następców pomidorów. Pobierają one z gleby te same mikroelementy, co pomidory. W związku z tym będą miały niedobory w tej alternatywie.
Jeśli zastanawiasz się, czy możesz sadzić truskawki po pomidorach, lepiej od razu porzuć taki pomysł. Obie uprawy są podatne na fytoftorozę, która może zimować w ziemi. Poza tym po pomidorach jagody będą bardzo kwaśne – zabraknie im mikroelementów w glebie dla słodkiego smaku.
