Zdjęcie: z otwartych źródeł
Możliwe jest wykiełkowanie nasion w ciągu 10 godzin poprzez uszkodzenie ich twardej skorupy i zastosowanie kontrastujących temperatur
Zamiast czekać do 10 dni, pierwsze kiełki można zobaczyć już po 10 godzinach. Wszystko można zrobić bez ziemi i słoików, co pozwala zaoszczędzić pieniądze. Pisze o tym ProstoWay.
Metoda opiera się na lekkim uszkodzeniu okrywy nasiennej i pobudzeniu jej poprzez gwałtowną zmianę temperatury.
Do zabiegu potrzebne będą:
- małe nożyczki;
- krążki bawełniane;
- worek polietylenowy;
- dwa pojemniki – z gorącą i bardzo zimną wodą.
Instrukcje krok po kroku:
- Ostrożnie odetnij ostrą końcówkę nasiona – pomoże to złamać integralność twardej skorupy.
- Zawiń nasiona w wilgotny bawełniany krążek.
- Krótko zanurzyć krążek w gorącej wodzie (na około 3 sekundy) i wykręcić.
- Natychmiast przenieś go do zimnej wody na 5 sekund i ponownie wykręć.
- Powtórz cykl jeszcze kilka razy, zmieniając temperaturę.
- Umieść mokry dysk w małym pojemniku, przykryj workiem i umieść w ciepłym, ciemnym miejscu w temperaturze około 24-25 °C.
Metoda ta jest odpowiednia dla pomidorów, papryki, grochu i innych roślin warzywnych. Zaletą tej metody jest to, że nasiona są mniej zagrożone chorobami i szkodnikami podczas kiełkowania, a dojrzałe rośliny gwarantują lepsze zbiory.
