Kilka lat temu zauważyliśmy dziwny wzorzec: idąc do sklepu po pracy głodni, podnieśliśmy pełny koszyk wszelkiego rodzaju śmieci, a planowany obiad z kurczakiem i kaszą gryczaną został zapomniany gdzieś między chipsami i herbatnikami.
Psycholog, który prowadził szkolenie na temat efektywności osobistej, wyjaśnił mi mechanizm wykorzystywany przez marketerów, według korespondenta .
Okazuje się, że zapach wypieków lub świeżego chleba w sklepie to nie przypadek, ale sposób na skłonienie do kupowania więcej niż potrzebujesz, nawet jeśli jesteś nasycony. Aby temu przeciwdziałać, wystarczy żuć gumę miętową: mięta hamuje apetyt i zmniejsza ochotę na spontaniczne zakupy słodyczy i tłustych potraw.
Zdjęcie:
Wypróbowałem tę metodę osobiście i zaoszczędziłem przyzwoitą sumę pieniędzy w ciągu miesiąca. Istnieją jednak inne sztuczki: na przykład, weź wózek zamiast koszyka, jeśli masz dużo artykułów spożywczych do kupienia.
Z psychologicznego punktu widzenia wydaje się, że mały koszyk szybko się zapełnia i wkładasz do niego wszystko, podczas gdy duży wózek przeraża swoją pustką, zmuszając cię do wybierania tylko tego, czego potrzebujesz. Nigdy nie idź do sklepu w złym nastroju – to bezpośrednia droga do wydawania pieniędzy na bezużyteczne bibeloty lub śmieciowe jedzenie, aby się pocieszyć.
Przed wyjściem lepiej napić się wody, ponieważ często mylimy pragnienie z głodem i kupujemy dodatkowe przekąski, które tylko szkodzą naszej sylwetce i portfelowi. W supermarkecie najdroższe produkty są zawsze na półkach na wysokości oczu, podczas gdy najtańsze i najbardziej przydatne produkty znajdują się na dole lub na górze, gdzie trzeba się rozciągać lub schylać.
Nabierz nawyku patrzenia na niższe półki, a twoje czeki staną się zauważalnie mniejsze, a jakość produktów może nawet wzrosnąć. Jeśli chodzi o listę zakupów, to przestałem pisać ją na kartce, bo ciągle zapominałem o niej w domu.
Teraz korzystam z notatek w telefonie i ściśle przestrzegam zasady: nie bierz niczego, czego nie ma na liście, nawet jeśli bardzo chcesz, a promocja jest szalona.
Promocje są ogólnie pułapką: kupowanie trzech opakowań masła w cenie dwóch pozwoli ci zaoszczędzić pieniądze tylko wtedy, gdy faktycznie zjesz trzy opakowania przed upływem daty ważności. W przeciwnym razie nie jest to oszczędność, ale wyrzucanie pieniędzy, a ja wpadłem w tę pułapkę wiele razy, dopóki nie zacząłem liczyć rzeczywistej konsumpcji.
Wieczorne wycieczki do sklepu są podwójnie niebezpieczne: mózg jest zmęczony całym dniem, siła woli jest zerowa, a ręka sama sięga po tabliczkę czekolady lub butelkę piwa. Jeśli to możliwe, idź na zakupy spożywcze rano w dzień wolny, kiedy jesteś pełen energii i determinacji, aby dobrze się odżywiać.
Pieniądze kochają konto, ale jeszcze bardziej kochają porządek w głowie. Proste nawyki, takie jak guma do żucia lub woda przed wyjściem na miasto, mogą wydawać się głupie, ale to właśnie takie małe rzeczy składają się na budżet rodzinny, który wystarcza na podróże, a nie tylko na jedzenie.
Czytaj także
- Jak zwykły wieszak może zniszczyć ulubiony płaszcz, czyli dlaczego nie przechowujemy ubrań prawidłowo
- Co się stanie, jeśli przechowujesz skarpetki bez pary lub dlaczego uporządkowana szafa leczy układ nerwowy?
