Dla wielu ogrodników przycinanie drzew owocowych pozostaje ciemnym lasem: przerażające jest odcinanie nadmiaru, a ręka nie jest podnoszona do piłowania żywych gałęzi.
W rezultacie jabłonie zamieniają się w nieprzeniknioną dżunglę, w której owoce stają się płytkie, a choroby i szkodniki czują się swobodnie, donosi korespondent .
Tymczasem właściwe przycinanie to nie kontuzja, ale operacja odmładzania i regeneracji ogrodu, która przedłuża żywotność drzewa o dziesięciolecia. Najczęstszym błędem początkujących jest przycinanie zgodnie z zasadą „po prostu usunąć nadmiar”, kiedy wycina się młode pędy i pozostawia stare, chore gałęzie.
Zdjęcie:
W rzeczywistości konieczne jest usunięcie przede wszystkim wilczków, rosnących pionowo w górę, suchych i ocierających się o siebie gałęzi, a także tych, które są skierowane do wnętrza korony. Pora roku na zabieg zależy od celu: przycinanie sanitarne przeprowadza się jesienią po opadnięciu liści, natomiast przycinanie formujące przeprowadza się wczesną wiosną, zanim soki zaczną dojrzewać.
Przycinanie letnie jest dopuszczalne tylko w celu usunięcia grubych pędów, aby drzewo nie zużywało na nie sił niezbędnych do dojrzewania plonu. Kiedyś znajomy ogrodnik, chcąc odmłodzić starą jabłoń, odciął zbyt wiele dużych gałęzi naraz, a drzewo zareagowało szybkim wzrostem wilków zamiast pąków owocowych.
Skorygowanie skutków tak radykalnej operacji zajęło kilka lat, usuwając nadmiar stopniowo, rozciągając proces na trzy sezony. Zasada złotej proporcji mówi, że jednorazowo można usunąć nie więcej niż jedną czwartą objętości korony, w przeciwnym razie roślina dozna poważnego stresu.
Cięcia należy koniecznie posmarować lakierem ogrodniczym lub specjalną pastą, aby infekcja nie przeniknęła do drewna, w przeciwnym razie zamiast korzyści przycinanie przyniesie chorobę. Wiele osób boi się przycinać młode sadzonki, litując się nad każdą gałązką, ale to właśnie w pierwszych latach kształtuje się szkielet przyszłego drzewa.
Jeśli na czas nie ustalisz prawidłowych kątów rozgałęzień od pnia, to skorygowanie krzywej korony bez barbarzyńskiego piłowania będzie prawie niemożliwe. Narzędzie musi być ostre jak brzytwa: tępy sekator nie tnie, ale żuje korę, pozostawiając rany, które długo się goją.
Po każdym przycięciu drzewa warto przetrzeć ostrza alkoholem, aby uniknąć przeniesienia zarodników grzybów z chorej rośliny na zdrową.
Czytaj także
- Kiedy ziemniaki przestają rosnąć: ile dni należy wykopać po kwitnieniu, aby nie pozostać bez zmian
- Po co zrywać pierwsze kwiaty z sadzonek: jak chciwość wczesnych zbiorów rujnuje pomidory

