Kiedyś biurko wyglądało jak wysypisko śmieci: kubki, papiery, naklejki, ładowarki ze wszystkich urządzeń naraz.
Kobieta spędzała dwadzieścia minut dziennie, aby znaleźć dokument lub długopis, ale uważała to za normę, donosi korespondent .
Wszystko zmieniło się po stażu w dużej firmie, gdzie praktykowano system 5S. Okazuje się, że jeśli usunie się ze stołu wszystko, co nie jest używane na co dzień, a pozostałe przedmioty ułoży w miejscach widocznych i łatwo dostępnych, szybkość pracy wzrasta o prawie jedną trzecią.
Zdjęcie:
Byłam zszokowana, ale po uporządkowaniu rzeczy naprawdę zaczęłam działać szybciej. Główną zasadą jest to, że na biurku nie powinno być nic poza notatnikiem i szklanką wody.
Długopisy, zszywacze i dzienniki odkłada się do szuflady, gdzie każdy przedmiot ma swoje ściśle określone miejsce, najlepiej w specjalnych przegródkach. Kolejną kwestią, o której rzadko się mówi, są zapachy i światło.
Okazuje się, że aromat cytrusów czy mięty zwiększa koncentrację, dlatego na szafce nocnej stawiam teraz mały dyfuzor, zamiast pić litrami kawę. Swoją drogą, kawę też lepiej pić w specjalnym miejscu, z dala od monitora, żeby okruszki nie zapychały klawiatury i nie rozpraszały uwagi.
Wiele osób skarży się na bóle pleców i karku, ale przyczyna często nie leży w krześle, ale w tym, że monitor znajduje się na niewłaściwym poziomie. Górna krawędź ekranu powinna znajdować się na wysokości oczu lub nieco niżej, wtedy przestajemy się garbić i skręcać kark, co oznacza, że zmęczenie przychodzi później.
W przypadku przestrzeni cyfrowej system działa równie sztywno: wszystkie pliki na pulpicie komputera są złe. Utworzyłem trzy foldery: „Skrzynka odbiorcza”, „W pracy”, „Archiwum” i teraz nie spędzam godzin na szukaniu umowy wśród ton zrzutów ekranu i zdjęć.
Osobną bolączką są kable pod nogami i na biurku. Kupiłem zwykłe opaski na rzepy do kabli i przymocowałem je pod blatem, teraz łatwiej się odkurza, a stopy nie zaplątują się w „węże”.
Podczas wakacji lub weekendów ważne jest, aby odłączyć przedłużacze – nie tylko ze względu na bezpieczeństwo przeciwpożarowe, ale także w celu zaoszczędzenia energii elektrycznej, co w ciągu roku daje przyzwoitą sumę pieniędzy.
Jeśli pracujesz w domu, wypróbuj rytuał zamykania dnia: pięć minut przed zakończeniem pracy usuń wszystko z biurka i wytrzyj powierzchnię. Rano przyjdziesz do czystej przestrzeni i od razu zabierzesz się do pracy, zamiast spędzać pół godziny na sprzątaniu wczorajszego gruzu.
Czytaj także
- Dlaczego cytryna i ocet mogą zastąpić połowę chemii gospodarczej w kuchni: nieoczywiste możliwości kwasów
- Dlaczego chleb czerstwieje w jeden dzień: sekrety prawidłowego przechowywania pieczywa

