Dlaczego boimy się tłuszczu i gonimy za chudym: jak marketerzy sprawili, że jesteśmy grubsi

Przeciętny kupujący idzie do supermarketu i sięga na półkę z jogurtem 0% tłuszczu, wierząc, że jest to bezpośrednia droga do szczupłej sylwetki.

To przekonanie jest tak silne, że ludzie są skłonni ignorować to, co oczywiste: cukier i skrobia są często dodawane do produktów beztłuszczowych, aby zrekompensować smak, według korespondenta .

To nie tłuszcze same w sobie są szkodliwe, ale tłuszcze trans i nadmiar tłuszczów nasyconych w połączeniu z siedzącym trybem życia. Przeciwnie, tłuszcze wielonienasycone z ryb, oliwy z oliwek i orzechów są związane ze zmniejszonym ryzykiem chorób sercowo-naczyniowych – dane potwierdzone przez długoterminowe obserwacje.

Zdjęcie:

Tłuszcze mają kluczowe znaczenie dla wchłaniania witamin rozpuszczalnych w tłuszczach (A, D, E, K). Jeśli jesz sałatkę z marchwi bez oleju, jesz tylko błonnik – beta-karoten, dla którego danie zostało zaprojektowane, organizm nie może wchłonąć.

Era żywności beztłuszczowej zrodziła przekonanie, że każdy tłuszcz jest wrogiem szczupłej sylwetki. Przekonanie to było aktywnie podsycane przez producentów, którym opłacało się sprzedawać produkty „light” po wyższej cenie niż zwykle, choć w rzeczywistości konsument otrzymywał bombę cukrową.

WHO zaleca stosunek tłuszczów w diecie na poziomie 25-30% całkowitej ilości kalorii. To nie są tylko liczby: ta ilość jest wystarczająca do wsparcia układu hormonalnego, funkcji mózgu i zdrowia błon komórkowych, bez których organizm po prostu nie może funkcjonować.

Jednym z najbardziej niebezpiecznych trendów jest całkowita eliminacja całych grup żywności bez wskazań medycznych. Prowadzi to nie tylko do niedoborów składników odżywczych, ale także do izolacji społecznej i niespokojnego stosunku do jedzenia, gdy dana osoba boi się zjeść kawałek chleba lub łyżkę masła.

Osobiste doświadczenia wielu osób, które przekroczyły granicę trzydziestu lat pokazują, że gdy tylko normalne tłuszcze – jajka, masło, smalec w umiarkowanych ilościach – wracają do diety, poprawia się stan skóry i paznokci. Jednocześnie waga nie wzrasta, a często nawet spada, ponieważ organizm przestaje domagać się „więcej” z powodu ciągłego uczucia głodu.

Czytaj także

  • Dlaczego rezygnujemy z diety po trzech dniach: psycholog o tym, co naprawdę kontroluje nasz apetyt
  • Co się stanie, jeśli przestaniesz jeść po 18:00: eksperyment na ciele


Share to friends
Rating
( No ratings yet )
Praktyczne porady i lifehacki na co dzień