Co się stanie, jeśli nakarmisz psa ze stołu: nie rozpieszczanie, ale łamanie hierarchii

Kawałek sera podczas krojenia kanapki, okruch ciastka upuszczony na podłogę, talerz do wylizania po obiedzie – wszystko to wydaje się drobiazgami, przejawami miłości i hojności.

Ale dla psa te małe rzeczy składają się na szczupły obraz świata, w którym zajmuje on zupełnie inne miejsce, niż mu dajesz, a konsekwencje tego mogą być katastrofalne, według korespondenta .

W stadzie (a twoja rodzina jest stadem dla twojego psa) dostęp do jedzenia jest ściśle regulowany. Przywódcy jedzą pierwsi, potem ci, którzy są najbliżej nich, a potem wszyscy inni.

Kiedy dajesz swojemu psu jedzenie ze stołu, zwłaszcza gdy sam jesz, wysyłasz mu sygnał: „Jesz w tym samym czasie co lider, więc twój status jest równy”. Pies zaczyna myśleć o sobie, jeśli nie jako o przywódcy, to przynajmniej jako o równym sobie.

To podniesienie statusu prowadzi do wielu problemów behawioralnych. Pies, który uważa się za równego swojemu panu, przestaje wykonywać polecenia, zaczyna pilnować zasobów (jedzenia, zabawek, przestrzeni) i może być agresywny, gdy ktoś próbuje odebrać mu coś wartościowego.

Nie jest złośliwa, po prostu zachowuje się zgodnie ze swoją nową pozycją w stadzie. Drugim problemem jest żebranie, które szybko przeradza się w domaganie się.

Pies zdaje sobie sprawę, że jeśli będzie siedział i patrzył na ciebie z politowaniem, prędzej czy później kawałek spadnie. To się utrwala i zaczyna kontrolować każdy posiłek.

Relaks w kuchni staje się stresujący, a pies staje się natrętnym obserwatorem, który nie pozwala ci jeść w spokoju. Trzecim problemem jest zdrowie. Ludzkie jedzenie zawiera sól, cukier, przyprawy, tłuszcze w stężeniach niebezpiecznych dla psa.

Psia trzustka, wątroba, nerki nie są przystosowane do takiego obciążenia. Zwykłe jedzenie stołowe prowadzi do zapalenia trzustki, otyłości, cukrzycy i innych chorób przewlekłych, które skracają życie zwierzęcia.

Czwartym problemem jest zachowanie żywieniowe. Pies, który jest przyzwyczajony do smacznego ludzkiego jedzenia, zaczyna odmawiać jedzenia. Czeka, mając nadzieję, że coś smaczniejszego zostanie zaoferowane zamiast nudnych granulek.

Może to prowadzić do wyczerpania lub do tego, że właściciel zrezygnuje i będzie karmił psa tylko „smacznym” jedzeniem, trwale zaburzając równowagę żywieniową. Naprawienie tej sytuacji jest trudne, ale nie niemożliwe.

Całkowite zaprzestanie podawania jedzenia ze stołu. Nigdy. Ani jednego kęsa. Pies powinien jeść tylko z własnej miski i tylko w swoim czasie.

Jeśli chcesz poczęstować psa, użyj specjalnych psich przysmaków, ale nie wtedy, gdy sam jesz. Nakarm psa, zanim usiądziesz do kolacji, aby był najedzony i spokojny.

Pamiętaj, że prawdziwa miłość do psa nie polega na resztkach ze stołu, ale na szacunku dla jego natury, trosce o jego zdrowie i jasnym, zrozumiałym statusie w stadzie. O wiele ważniejsze jest, aby pies był pewny swojego miejsca w hierarchii, niż aby dostał przypadkowy kawałek sera.

Daj mu tę pewność, a podziękuje ci spokojem, posłuszeństwem i wieloma latami zdrowego życia z tobą.

Czytaj także

  • Jak sprawić, by kot nie walczył na kanapie: zoopsychologiczne hacki poprawiające jakość życia dla spokojnego życia
  • Dlaczego koty śpią na rzeczach swoich właścicieli: chemia przywiązania i zdobywania terytorium


Share to friends
Rating
( No ratings yet )
Praktyczne porady i lifehacki na co dzień