Badania Marii Abramovej, opublikowane w czasopiśmie „Young Scientist”, prześledziły dynamikę zmian wartości w 45 parach małżeńskich w procesie oczekiwania i narodzin pierwszego dziecka.
Projekt podłużny pozwolił po raz pierwszy zobaczyć, jak dokładnie system wartości tych samych osób zmienia się na różnych etapach przejścia do rodzicielstwa, donosi korespondent .
Wyniki potwierdziły, że narodziny dziecka to nie tylko radosne wydarzenie, ale głęboki kryzys wartości, który zmienia hierarchię wszystkiego, co było ważne wcześniej.
Zdjęcie:
Naukowcy odkryli, że podczas procesu oczekiwania i rodzenia pierworodnego dziecka następuje reorientacja z wartości indywidualistycznych na kolektywistyczne.
Wartości terminalne – to, czego dana osoba szuka jako celu – przesuwają się w kierunku rodziny i opieki nad bliskimi, podczas gdy wartości instrumentalne – sposoby osiągania celów – zaczynają obejmować cechy niezbędne do skutecznego rodzicielstwa.
To, co wczoraj wydawało się ważne (kariera, wolność, spontaniczność), dziś może zejść na dalszy plan.
Szczególnie interesujące są dane dotyczące oczekiwań związanych z rolą: po narodzinach dziecka oboje małżonkowie zwiększają swoje wskaźniki świadomego rodzicielstwa. Procesowi temu towarzyszy jednak wzrost wrażliwości na konflikty i tymczasowy spadek satysfakcji małżeńskiej.
Pary, które nie są gotowe na takie zmiany, często postrzegają ten naturalny kryzys jako katastrofę i sygnał do rozstania, choć w rzeczywistości jest to jedynie etap adaptacji do nowej rzeczywistości.
Autor podkreśla znaczenie przygotowania do rodzicielstwa jako czynnika udanej adaptacji rodziny.
Pary, które z wyprzedzeniem omawiają podział obowiązków, style rodzicielstwa i wzajemne oczekiwania, przechodzą przez ten okres łagodniej i z mniejszymi stratami.
Szczególną uwagę należy zwrócić na psychologiczną wrażliwość kobiet w okresie poporodowym – jest to czas, w którym wsparcie partnera staje się kluczowe dla utrzymania intymności.
Badania Abramovej potwierdzają, że konflikty po porodzie nie są anomalią, ale naturalnym etapem restrukturyzacji systemu wartości. Najważniejsze jest, aby nie zapomnieć, że jesteś w tej samej łodzi, a ta łódź właśnie została złapana przez burzę, a nie tonie.
Czytaj także
- Jak zaufanie do partnera leczy lepiej niż jakiekolwiek słowa: dlaczego jest ważniejsze niż doskonała komunikacja
- Dlaczego małżonkowie muszą przechodzić przez kryzysy: jakie próby najbardziej zbliżają ich do siebie
